Punkt wywalczony charakterem

Mimo braku kilku podstawowych graczy Podlasie zremisowało na wyjeździe z Unią Tarnów 0:0. Zawodnicy bialskiego zespołu na boisku wykazali się bardzo dużym zaangażowaniem, co przełożyło się w efekcie na bardzo cenny punkt. 

Miłosz Storto, trener Podlasia:

Mieliśmy pomysł na to spotkanie, żeby przede wszystkim zagrać agresywnie w środku pola. Czekaliśmy na swoje szanse, skacząc niejednokrotnie wysokim pressingiem. Unia była groźna przy stałych fragmentach gry. W pierwszej połowie mogliśmy stracić z tego bramkę, jednak uratował nas Wasiluk. Ale my również mieliśmy swoje okazję. Piłkę meczową mieliśmy po wzorowej kontrze Krykuna, który dograł do Tomasza Andrzejuka jednak w sytuacji sam na sam uderzył on w boczną siatkę.  Ogólnie cieszymy się z punktu, przed meczem wzięlibyśmy go w ciemno. Tym bardziej, że Unia to bardzo doświadczony zespół.  Nie pozwoliliśmy dla Unii na zbyt dużo, byliśmy dobrze ustawieni. Zespół wykonał dobrą robotę w defensywie jako całość.  Zawodnicy zostawili na boisku mnóstwo zdrowia. Duże brawa dla zawodników za charakter, walkę i determinację.Chłopcy wykonali bardzo dobrą robotę i optymistycznie patrzymy w przyszłość.
Unia Tarnów 0:0 Podlasie Biała Podlaska

Unia: Bartłomiej Banek – Łukasz Jamróg, Kamil Pawlak, Robert Witek, Paweł Węgrzyn, Adrian Chłoń (49 Damian Lubera), Krzysztof Wrzosek (83 Łukasz Kazik), Daniel Niemiec (67 Kacper Nytko), Łukasz Popiela, Dawid Sojda (75 Piotr Drozdowicz), Artur Biały.
Ławka rezerwowych: Łukasz Lisak, Marcin Więcek, Nytko, Kazik, Drozdowicz, Lubera, Kamil Tyrka.

Podlasie: Adam Wasiluk – Przemysław Skrodziuk, Rafał Kursa, Mateusz Łakomy, Paweł Komar, Bartłomiej Goździołko (85 Paweł Radziszewski), Przemysław Grajek, Łukasz Sawtyruk (60 Adrian Hołownia), Tomasz Andrzejuk, Serhij Krykun (90 Piotr Bołtowicz), Arkadiusz Drapsa (68 Sebastian Czapski).
Ławka rezerwowych: Michał Krukowski, Bołtowicz, Damian Borowik, Jakub Syryjczyk, Hołownia, Radziszewski, Czapski.

żółte kartki: Popiela, Lubera, Sojda, Pawlak, Tyrka – Grajek.
czerwona kartka: Grajek (88. minuta, za drugą żółtą).

sędziował: Kamil Przyłucki (Sandomierz).
widzów: 500.

Leave a Reply