Okiem trenera

Miłosz Storto: Jechaliśmy z zamiarem wygrania tego spotkania, cieszymy się, że tych bramek w końcu zaczęliśmy więcej strzelać. W pierwszej połowie brakowało nam trochę reakcji, większość stykowych piłek zgarniali gospodarze, którzy grali bardzo agresywnie. Mimo tego to my prowadziliśmy do przerwy. Z przebiegu spotkania to było zasłużone zwycięstwo. Druga połowa to już były fajne momenty, fajne granie. Nie ukrywam, że Spartakus także miał swoje sytuacje, zwłaszcza przy 2:1. Jednak Adam Wasiluk zgarniał bardzo pewnie wszystkie piłki, nie mieli za bardzo na nas pomysłu. Dzisiaj wszyscy strzelcy zdobyli swoje debiutanckie bramki z czego bardzo się cieszę.

Leave a Reply