Derby dla Orląt

Świadkiem bardzo ciekawego spotkania byli wszyscy kibice, którzy zdecydowali się w dosyć mroźną niedziele wybrać na wyjazdowe derbowe spotkanie z Orlętami Radzyń Podlaski, które zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 3:2. W meczu padło, aż pięć bramek  oraz nie brakowało sytuacji podbramkowych. Bramki dla Podlasia padły po strzałach Jakuba Syryjczyka i trafieniu samobójczym Orląt. W 72 minucie gry Kamil Kocoł nie wykorzystał rzutu karnego.

Lepiej spotkanie rozpoczęli gospodarze i już w 6 minucie gry Piotr Zmorzyński dostał świetne podanie od Damiana Iwańczuka. Zawodnik Orląt uciekł bialskim obrońcom i pewnym strzałem po ziemi otworzył wynik. W odpowiedzi na bramkę Krzysztofa Stężali nieskutecznie uderzali Tomasz Nieścioruk oraz Kamil Kocoł. Natomiast Maciej Zagórski z kolei zachował się bardzo przytomnie po strzale Patryka Szymali z 25 metrów.

Pod koniec pierwszej części gry doskonałą sytuację “sam na sam” ze Stężałą przegrał Kamil Jakubowski. A, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić to bramkę chwilę później zdobyli gospodarze. Szymala dośrodkował z lewej strony, a Karol Rycaj pokonał Zagórskiego.
Po zmianie stron w  56. minucie Przemysław Grajek dośrodkował do Syryjczyka, a ten nie dał szans dla Stężały.  Gdy zapowiadało się, że Podlasie jest blisko wyrównania marzenia bialczan przerwał Szymała, który uderzył z rzutu wolnego obok muru i wykorzystał pozostawiony przez golkipera Podlasia lewy dolny róg bramki.

20 minut przed końcem spotkania po strzale Jakubowskiego piłka jedynie musnęła poprzeczkę. 120 sekund później Wojciech Gęborys sfaulował Kocoła w polu karnym. Do jedenastki podszedł  sam poszkodowany i trafił w słupek. Kocoł próbował się później zrehabilitować, lecz jego strzały były niecelne.

W 86. minucie arbiter Rafał Sawicki pokazał drugą żółtą dla Pawła Komara, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Rezultat meczu na 3:2 ustalił w 89 minucie gry Wrzesiński, który po strzale Damiana Leśniaka zmienił tor lotu piłki.. W ostatnich sekundach meczu siły wyrównały się – czerwoną kartkę za drugą żółtą zobaczył Zmorzyński. Jednak czasu na doprowadzenie do remisu już zabrakło.

Orlęta Radzyń Podlaski 3:2 Podlasie Biała Podlaska
Piotr Zmorzyński 6, Karol Rycaj 45, Patryk Szymala 64 – Jakub Syryjczyk 56, Sebastian Wrzesiński 89 (s)

Orlęta: 1. Krzysztof Stężała – 14. Sebastian Wrzesiński, 2. Adrian Zarzecki, 3. Patryk Szymala, 8. Arkadiusz Kot (87, 5. Grzegorz Romaniuk), 13. Piotr Zmorzyński, 4. Krystian Stolarczyk, 15. Karol Rycaj (93, 19. Krystian Pawlina), 20. Damian Iwańczuk (74, 17. Daniel Sowiński), 10. Karol Kalita, 23. Mateusz Olszak (54, 9. Wojciech Gęborys).
Ławka rezerwowych: 1. Adrian Wójcicki, 5. Romaniuk, 7. Marek Leszkiewicz, 9. Gęborys, 11. Krystian Puton, 17. Sowiński, 19. Pawlina.

Podlasie: 37. Maciej Zagórski – 69. Paweł Radziszewski (67, 6. Tomasz Andrzejuk), 5. Michał Pyrka, 20. Paweł Komar, 23. Przemysław Skrodziuk, 22. Przemysław Grajek, 34. Tomasz Nieścieruk, 14. Kamil Jakubowski (74, 8. Bartłomiej Goździołko), 7. Kamil Kocoł, 11. Jakub Syryjczyk (91, 18. Adrian Hołownia), 19. Sebastian Czapski (74, 27. Damian Leśniak).
Ławka rezerwowych: 16. Piotr Antoszczuk, 2. Leśniak, 6. Andrzejuk, 8. Goździołko, 9. Adam Wiraszka, 18. Hołownia.

żółte kartki: Zmorzyński, Gęborys – Jakubowski, Komar.
czerwone kartki: Komar (86. minuta, za drugą żółtą) – Zmorzyński (94. minuta, za drugą żółtą).

sędziował: Rafał Sawicki (Tarnobrzeg).
widzów: 350.

Leave a Reply