nowiny 24

Bez niespodzianki

Podlasie przegrało na wyjeździe 3:0 z wyżej notowaną w tabeli Stalą Rzeszów. Jednak bialski zespół pokazał się mimo porażki z dobrej strony i kilkukrotnie dobrymi interwencjami popisywał się były golkiper Podlasia Adam Wasiluk.

Pierwszą dogodną sytuację podopieczni Miłosza Storto stworzyli sobie już w 6 minucie gry, kiedy to Łukasz Sawtyruk nie zdołał jednak trafić w światło bramki. Dwie minuty później pojedynek sam na sam z Wasilukiem przegrał Serhij Krykun. A, że niewykorzystane sytuacje się mszczą w 10 minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Wynik strzałem w długi róg bramki otworzył Wojciech Reiman.

W  31 minucie było już 2:0 dla Stali. Dośrodkowywał z prawej strony Sebastian Brocki, futbolówki nie sięgnął Piotr Prędota, ale piłka i tak wpadła do siatki.

W drugiej połowie żadna z drużyn długo nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej sytuacji do zdobycia gola. Podlasie szukało swoich szans, jednak między innymi Jakub Syryjczyk uderzał z 16 metrów, ale sposobu na pokonanie Wasiluka nie znalazł. Gdy wydawało się, że sobotni mecz zakończy się wynikiem 2:0, w 93 minucie gry po rzucie wolnym wynik ustalił Kacper Drelich.

Stal Rzeszów – Podlasie Biała Podlaska 3:0 (2:0)
Bramki: Wojciech Reiman 10′, Sebastian Brocki 31′, Kacper Drelich 90+3′

Stal: Wasiluk – Kordas, Kursa, Zięba, Skała, Szeliga, Gil (60′ Szymański), Lisańczuk (54′ Drelich), Reiman, Brocki (80′ Bożek), Prędota (71′ Cande)

Podlasie: Wiśniewski – Radziszewski, Pyrka, Komar, Zabielski, Andrzejuk (85′ P. Skrodziuk), Goździołko (46′ Leśniak), Jakubowski, Syryjczyk, Krykun (76′ Hołownia), Sawtyruk (63′ Czapski)

Żółte kartki: Kornel Kordas, Rafał Kursa, Kacper Drelich – Tomasz Andrzejuk, Damian Leśniak
Sędziował: Marek Śliwa (Kielce).