Mecz z Motorem przełożony

17 marca (sobota) miało się odbyć pierwsze spotkanie rundy wiosennej dla piłkarzy Podlasia. Wiadomo jednak, że mecz 19. kolejki grupy IV III ligi z Motorem Lublin nie dojdzie do skutku w planowanym terminie. Wszystko przez zły stan murawy na stadionie w Białej Podlaskiej oraz zapowiadane przez synoptyków pogorszenie pogody.

– Prezes Zbigniew Barszcz uzgodnił z prezesem Leszkiem Bartnickim przełożenie tego spotkania. Płyta boiska w głębi jest mocno zmrożona. Zresztą każdy, kto śledzi prognozy pogody, widzi, co ma się dziać w piątek i w sobotę. Myślę, że odwołanie meczu to jedyna racjonalna decyzja – mówi trener bialczan Miłosz Storto.

– W Białej Podlaskiej od piątku od godziny 18:00 przez całą noc będzie padać śnieg, a temperatura ma dochodzić nawet do -11 stopni Celsjusza – wyjaśnia prezes Podlasia.

Drużyna Miłosza Storto zmierzy się z Motorem najprawdopodobniej 2 lub 16 maja. – Ten pierwszy termin zaproponował prezes Motoru. Drugi to termin obligatoryjny. Dzwoniłem do związku i powiedziano mi, że nie będzie problemu, jeżeli będziemy chcieli zagrać 2 maja. Daliśmy sobie z Motorem dwa tygodnie na ustalenie szczegółów – dodaje prezes Barszcz.

Z kolei inauguracyjnym spotkaniem na wiosnę będzie dla bialczan wyjazdowa rywalizacja z Karpatami Krosno. Mecz 20. kolejki zaplanowano na 24 marca. Tego samego dnia ekipa Marcina Sasala podejmie na Arenie Lublin Resovię.

Piłkarze Motoru i Podlasia w najbliższy weekend dostaną wolne. – Nie będziemy planowali sparingu na ostatnią chwilę. Trenujemy już z innymi akcentami. Chłopcy dostaną wolne. Nie będziemy szukać na siłę sparingpartnera i grać, bo możemy sobie tym bardziej zaszkodzić niż zrobić coś pożytecznego. Szczerze mówiąc, chłopaki mają już dosyć monotonii sparingowo-treningowej i chcą gry o punkty. Bardzo nastawialiśmy się na ten mecz, ale niestety nic z tego –smuci się Miłosz Storto.

źródło: lubsport.pl