Przyjdź i pomóż dopingiem

W sobotę o godz. 15 Podlasie zmierzy się ze Spartakusem. W pierwszej rundzie górą był zespół z Daleszyc, który wygrał 3:2.
– Patrząc na stawkę „śmierdzi”. Nie jest wesoło, ale każdy punkt z wyjazdu trzeba cenić. Jeszcze kilka zespołów straci „oczka” w Jarosławiu. Czkawką odbija się mecz z Unią. Gdybyśmy wygrali i teraz zremisowali byłoby 20 punktów i byłoby zupełnie inaczej. Cieszy fakt, że zagraliśmy na „zero” z tyłu. Mamy porażkę, remis i z wyliczanki wychodzi wygrana ze Spartakusem. Zrobimy wszystko, by tak się stało. Później czeka nas Resovia i MKS Trzebinia. Sytuacja jest ciężka, ale wszystko zależy od nas. Wszystko jest w nogach i głowach zawodników – kończy.