Remis jak przegrana

Niby Podlasie nie przegrało trzeciego meczu z rzędu, ale remis z bardzo młodym składem Soły Oświęcim nie przyniósł naszym chwały. Bialczanie zrównali się punktami z MKS-em Trzebinia oraz Spartakusem Daleszyce.

Podopieczni Tomasza Złomańczuka zdołali przełamać defensywę gości w 71 minucie, kiedy to Tomasz Andrzejuk zagrał do Kamila Kocoła, ten po przyjęciu piłki na klatkę piersiową zszedł do środka boiska i trafił tuż przy słupku. Radość z prowadzenia trwała niedługo. Kwadrans przed ostatnim gwizdkiem Mateusz Łakomy zagrał ręką w polu karnym i sędzia z Kielc wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem okazał się Mateusz Stankiewicz.

Wyjazd do Skawiny
W sobotę biało-zieloni zmierzą się w Skawinie z Wiślanymi Jaśkowice. Beniaminek III ligi we środę uległ 0:4 Podhalu Nowy Targ.
Podlasie Biała Podlaska – Soła Oświęcim 1:1 (0:0)
Bramki: Kocoł 71′ – Stankiewicz 75′ (k).
Podlasie: Gugeszaszwili – Renkowski, Łakomy, Maciak (67′ Pajnowski), Konaszewski, Buzun, Grajek, Leśniak (53′ Andrzejuk), Kocoł (90′ Iwańczuk), Syryjczyk, Wojczuk (90+2′ Kosieradzki).
Soła: Mioduszewski – Ptak, Pańkowski, Repa, Chelbowski, Gaudyn (72′ Duda), Fortuna, Skrzypniak (86′ Syguła), Rogala, Stankiewicz, Ceglarz (90′ Kukiełka).
Żółte kartki: Pajnowski, Konaszewski, Kocoł – Fortuna.
Sędziował: Kowalski (Kielce).
Widzów: 320.