Tylko i aż punkt

Bialczanie zremisowali w Chełmie z Chełmianką, strzelając bramkę w drugiej minucie doliczonego czasu gry.
Gospodarze prowadzeni przez byłego zawodnika Podlasia Artura Bożyka bardzo szybko wyszli na prowadzenie. Przemysław Koszel zamknął dośrodkowanie i pokonał Lukę Gugeszaszwiliego. W pierwszej części miejscowi mieli spotkanie pod kontrolą. Wymknęło się tuż po przerwie, kiedy to w ciągu niespełna 240 sekund czerwone kartki obejrzeli: Mateusz Kompanicki i właśnie Koszel. Nasi gracze ruszyli. Efektem był strzał Pawła Komara, który dobił wracający po kontuzji Marcin Kruczyk.
Gdy wydawało się, że starcie zakończy się podziałem punktów, Tomasz Andrzejuk sfaulował w polu karnym Przemysława Banaszaka, a za chwilę sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość. Na szczęście ostatnie słowo należało do Podlasia. Kamil Kocoł uderzeniem sprzed pola karnego wyrównał.

Przed bialczanami dwa spotkania w ciągu kilku dni. Już we środę (16 maja) do grodu nad Krzną przyjedzie lubelski Motor. Początek meczu o godz. 17:00. Z kolei w sobotę o tej samej porze nasi gracze podejmą Wólczankę Wólkę Pełkińską.

Chełmianka Chełm – Podlasie Biała Podlaska 2:2 (1:0)
Bramki: Koszel 13′, Banaszak 90′ (k) – Kruczyk 82′, Kocoł 90+2′.
Chełmianka: Drzewiecki – Wołos, Chodziutko, D. Niewęgłowski, Piekarski, Koszel, Kompanicki, Uliczny, Banaszak, Budzyński (69′ Olszak), Michalak (55′ Jabkowski).
Podlasie: Gugeszaszwili – Renkowski (76′ Kosieradzki), Łakomy, Konaszewski (90′ Pajnowski), Komar, Zabielski, Grajek, Andrzejuk, Syryjczyk (60′ Dmowski), Kocoł, Leśniak (69′ Kruczyk).
Żółte kartki: Kompanicki, Koszel, Banaszak, Piekarski – Leśniak, Grajek, Kruczyk, Renkowski.
Czerwone kartki: Kompanicki 50′, za dwie żółte kartki, Koszel 54′, za dwie żółte kartki.
Sędziował: Gurgul (Kraków).
Widzów: 350.