Podlasie nie zaskoczyło lidera

Piłkarze z Białej Podlaskiej stracili trzy bramki w spotkaniu z liderem IV gupy. Bialczanie zajmują 16 miejsce w tabelce czyli rozpoczynają strefę spadkową mając 20 punktów. Obecnie brakuje aż 6 punktów do zdobycia lepszej lokaty.

Przeciwnik był silny i pokazał kto rządzi na boisku. Pierwsza bramka padła już w 18 minucie. Rzut rożny, spore zamieszanie i nie fortunnie odbita piłka od zawodnika Podlasia i piłka wpada do bramki tuż przy samym słupku. W 40 minucie kontra Podhala, przez lukę w obronie bialczan bramkę zdobywa Artur Pląsowski. Gospodarze próbowali zdobyć coś dla siebie mimo dość dobrych prób, niestety to za mało.

Po przerwie Podlasie próbowało zmienić wynik, było kilka ciekawych akcji, rzut wolny na 5 m. Wynik zamknął w 81 minucie Dawid Dynarek bezbłędnie wykorzystując rzut wolny po zagraniu ręką.

W najbliższą sobotę Podlasie zagra mecz z Wólczanką Wólka Pełkińska(1 maja, 14:00  Stadion Gminny w Wólce Pełkińskiej)